środa, 16 kwietnia 2014

Post, którego nigdy nie chciałam dodać.

Witajcie. 
Nigdy nie chciałam pisać takiego posta, ponieważ nie jest to w moim stylu. Może wiele osób uzna, że napisałam go niepotrzebnie, że nie powinnam. Ale do rzeczy - wpis dotyczy kontrowersyjnego tematu, a mianowicie współpracy blogowej. 



Dość dawno "nawiązałam" takową z firmą Allepaznokcie. 
Wszystko przebiegało pomyślnie, kontakt był, więc czego chcieć więcej? Dziewczyny z blogów były w większości zadowolone, myślałam że i ja będę. Mogłam sobie wybrać produkty do testów i tak też uczyniłam. Nawet nie wiecie jak bardzo cieszyłam się, że będę miała okazję wypróbować nowe lakiery. Takie, których jeszcze nie używałam między innymi lakier piaskowy. Paznokcie miałam już naprawdę długie i zadbane, zatem nie mogłam się doczekać jak będą prezentować się na nich cudeńka od Allepaznokcie. A jak się stało? Stało się tak, że paznokcie mi już przeszkadzały, skróciłam je, a produktów od firmy jak nie było, tak nie ma. Zdaję sobie sprawę, że nie powinnam narzekać. W końcu nic za to nie płacę (firma sama mi to napisała...). 

- Dane do wysyłki podałam 13 marca. 
- 20 marca dostałam wiadomość, że paczka powinna być u mnie w tym tygodniu.
- 26 marca firma napisała, że paczka została wysłana i proszą jeszcze o chwilę cierpliwości.
- Z racji tego, że musiałam wyjechać na kilka dni, na wszelki wypadek napisałam do firmy 3 kwietnia z pytaniem kiedy produkty będą u mnie. W odpowiedzi dostałam, że "produkty zostają mi podarowane i nie muszę za nie płacić. W pierwszej kolejności są zamówienia klientów i za przeproszeniem blogi to nie jest aż tak pilna sprawa. Jak już pisaliśmy paczka została wysłana i nie umawialiśmy się na konkretny termin doręczenia"

Odpisałam, że rozumiem iż zamówienia klientów są dla firmy sprawą ważniejszą, ale dlaczego napisali że paczka została wysłana? Niektóre dziewczyny otrzymywały paczkę po tygodniu, a u mnie minęły już trzy i nic... Uzyskałam odpowiedź (sarkastyczną moim zdaniem), iż gratulują mi cierpliwości, proszą o wyrozumiałość i paczka będzie niebawem. To było 3 kwietnia. Dziś mamy 16 i nic nie otrzymałam. Nie mogę tylko zrozumieć dlaczego dostałam wiadomość iż przesyłka została wysłana, a później że nie umawialiśmy się na konkretny termin. Jestem w stanie zrozumieć, że być może zapomnieli, że może zostałam przez przypadek pominięta przy wysyłce. Jeśli tak było, to firma mogła mi to wprost napisać, a nie wmawiać że wysłali, a potem kręcić że jednak nie... Nie wiem już co mam myśleć. Mogę jedynie powiedzieć tyle, iż już nie liczę na żadną przesyłkę z ich strony. Pogodziłam się z myślą, że nie warto czekać. Post ma charakter być może informacyjny. Moim zamiarem nie było oczernienie firmy. Było nim przekazanie, że niektórzy naprawdę potrafią nieźle kręcić... 

Jestem również gotowa na wszelkie słowa krytyki za napisanie tego ;) 

Pozdrawiam.

19 komentarzy:

  1. W moim mieście jest sklep stacjonarny, ale sklepów z lakierami tańszymi i lepszymi jest mnóstwo, wiec nie rozumiem ich postawy...

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę nieładnie się zachowali :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo słabo z ich strony. Jak widać wszędzie pracują "ludzie".

    Kasieńka

    OdpowiedzUsuń
  4. mialam kiedys podobny przypadek z inna firma :/

    A od nich przesyłkę otrzymałam po jakiś 3 dniach po podaniu adresy .

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że nie dostałaś tych kosmetyków. Moim zdaniem zachowali się nie do końca fair. Nigdy nie współpracowałam z żadną firmą bo mi to do szczęścia nie było potrzebne ale takie doświadczenie nie jest fajne

    http://wez-olowek-i-narysuj-formule1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam taki przypadek z inną firmą ale o tym nie chce mi się już pisać- brak słów i nerwów..

    O tej firmie czytałam same pozytywne opinie ale widać, że nie dla Wszystkich są tacy sami niestety

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niedawno nawiązałam współpracę z inną firmą, wybrałam produkty i dostałam maila, że paczka zostanie wysłana. Czekałam miesiąc i stwierdziłam, że pewnie nie przyjdzie, aż pewnego dnia po prostu przyszła, wysłana po miesiącu. Może z twoją przesyłką będzie podobnie. tyle, że firma nie ładnie się zachowała pisząc do Ciebie maile w takim tonie..

    OdpowiedzUsuń
  8. Może mają za dużo chętnych, a za mało paczek i biorą na przeczekanie aż będzie więcej? :) http://falenka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. strasznie chamskie odpowiedzi, nigdy nie slyszalam takiej od zadnej z firm oO

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo nieprzyjemne odpowiedzi. Ja bym po prostu nie.odebrała paczki tylko od razu niech zwracają do nadawcy. Obejdzie się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, niech sobie płacą za niepotrzebną wysyłkę :D

      Usuń
  11. Moim zdaniem masz na co narzekać. Niby dostajesz to za darmo, ale po co kłamią? A potem wysyłają bezczelne, sarkastyczne maile, nie cierpię takiego zachowania.

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie firma nie zachowała się zbyt fajnie i bardzo dobrze, że napisałaś tego posta. :)
    http://szukajacromea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. jeśli firma o mnie zapomina to nigdy o sobie nie przypominam, ich strata.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak im zależy na klientach.... Często u nich kupuję, ale po tym incydencie widzę, że nie są tego warci....

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie było podobnie ;p Tzn paczka miała zostać wysłana, ale nie było jej przez kilka tygodni, napisałam do firmy i napisali, ze wyjaśnią tą sprawę i w ciągu 2-3 dni paczka była u mnie ;p

    OdpowiedzUsuń

* Odwiedzam blogi wszystkich komentujących i staram się odwdzięczać za komentarze :) *