czwartek, 18 lipca 2013

Eveline Sun Care – Wodoodporny olejek do opalania SPF 15 - opinia.

Dziś w końcu miałam okazję poleżeć na słoneczku. W poprzednich dniach również było ciepło, ale słońca było jak na lekarstwo. Dzisiaj zaś jest upalnie, więc nie mogłabym nie skorzystać, zwłaszcza iż obiecałam sobie, że w tym roku dorobię się porządnej opalenizny. Pomóc mi w tym ma Wodoodporny olejek do opalania Eveline.



Co mówi o nim producent?

Innowacyjna formuła łączy działanie szerokopasmowych filtrów słonecznych z nowoczesnymi składnikami pielęgnacyjnymi. Wzmacnia naturalny system odporności skóry, zmniejszając ryzyko poparzenia podczas opalania. Gwarantuje piękną, złocistą i trwałą opaleniznę. Preparat szczególnie polecany dla osób o cerze normalnej, charakteryzującej się średnią wrażliwością na promienie słoneczne. Fotostabilne, szerokopasmowe filtry UVA/UVB, najnowszej generacji, działające w synergii z β-karotenem zapewniają profesjonalną ochronę skóry zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB oraz przeciwdziałają uszkodzeniom DNA komórek. Ekstrakt z orzecha włoskiego oraz kompleks witamin A, E, F głęboko odżywiają, nawilżają, ujędrniają i chronią skórę przed nadmiernym przesuszeniem. β-karoten wzmacnia i utrwala efekt opalenizny.

Opakowanie:

Typowe dla olejków do opalania. Bardzo cieszy mnie fakt, że jest to opakowanie z atomizerem. Dzięki temu łatwo, szybko i wygodnie możemy wydobyć produkt ze środka. Dodatkowo jest ono przezroczyste, dzięki temu wiemy ile produktu nam zostało.
                               
Konsystencja:

Olejek, jak to olejek :D Na szczęście nie sprawia on wrażenia zbyt tłustego, szybko się rozsmarowuje i równie szybko wchłania w skórę.

Zapach:

Nie potrafię dokładnie określić, jaki olejek ma zapach, nie wiem co mi przypomina. Ale jest on bardzo ładny i przyjemny.

Wydajność:

Użyłam go już kilka razy, jakieś 7 lub 8, i wcale nie widać ubytku olejku, wygląda jakbym jeszcze go nie używała. Czyli wydajność na bardzo wysokim poziomie.

Ogólna opinia:
Stosuję go zgodnie z zaleceniem producenta, czyli co najmniej 20 minut przed wyjściem na słońce. Olejek posiada piękny zapach, który długo utrzymuje się na skórze, szybko się rozsmarowuje, błyskawicznie wchłania. Super nawilża skórę. Kiedy nie używałam olejku, opalałam się zdecydowanie wolniej - czyli rzeczywiście przyspiesza on opalanie. Opalenizna szybciej brązowieje, z pewnością dzięki ekstraktowi z orzecha włoskiego. Mam śniadą karnację i ten olejek świetnie się do niej nadaje. Filtr SPF 15, czyli średnia ochrona idealnie się do niej nadaje. Skóra nie jest ani czerwona, ani podrażniona. Wodoodporność jest dużą zaletą tego kosmetyku, nie ściera się on zbyt szybko. Posiada kompleks witamin, więc skóra jest nawilżona, odżywiona i zadbana.

Podsumowanie:

Plusy:
- wygodne, przezroczyste opakowanie z atomizerem
- wydajność
- zapach
- wodoodporność
- opalenizna szybko brązowieje
- zawiera kompleks witamin
- nawilża, odżywia
- szybko się wchłania
- opalenizna utrzymuje się bardzo długo

Minusy:
- brak

MOJA OCENA:

6/6



14 komentarzy:

  1. olejek ma same plusy widze , wiec chyba wart wyprobowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto stosować. :P

      Usuń
    2. przekonalas mnie:)

      Usuń
  2. Ja sie jeszcze prawie wcale nie opaliłam, jeśli pogoda dopisze to juz w weekdend nadrobie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe, fajne kwiatuszki w tle zdjęc, bratki widzE??? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano bratki nieśmiało pozują na zdjęciu z olejkiem. ;)

      Usuń
  4. Znam wiele osob ktore nie stosuja filtrow na slonce , nawet nie wiedza jaka krzywde sobie robia . Olejek bardzo interesujacy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też znam wiele takich osób, filtry mają niesamowite działanie i naprawdę chronią skórę, ja bym nie wyszła bez nich na słońce. ;)

      Usuń
  5. Niedługo wybieram się nad morze i liczę że pogoda dopisze to chyba się zaopatrzę w olejek :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś pogoda nad morzem była fatalna. Wiem, bo mieszkam. Było nawet ciepło, ale co z tego skoro słońce było za chmurami i wiało. ;/

      Usuń
  6. miałam ten olejek ale oddałam agusi do testowania, z tego co wiem, jest z niego zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, olejek jest super. :D

      Usuń
  7. Zaledwie kilka dni temu miałam okazję wypróbować ten olejek, i z dumą mogę powiedzieć iż się sprawdził :) Opalenizna- świetna.

    Przypisuję się do wyżej wymienionych "plusów" :D

    Zapraszam do komentowania i obserwowania naszego bloga :))

    OdpowiedzUsuń

* Odwiedzam blogi wszystkich komentujących i staram się odwdzięczać za komentarze :) *